Strona oraz forum mieszkańców nowopowstającego osiedla Malinowego w Opolu przy ulicy Sieradzkiej w dzielnicy Malinka
Forum mieszkańców: http://malinowe-osiedle-opole.phorum.pl
Jaką drogę? jakie zielone? chaszcze i zaniedbane rozkopane dziadostwo które straszyło, psy tam sr.., czasem może jakieś grilowanie i tyle, pretensje co najwyżej do miasta, że nie miało pomysłu co tam zrobić i sprzedało teren, no i cieszcie się, że tam nie będzie tesco, stacji benzynowej czy innych uciążliwych sąsiadów. A co do sąsiadów, to wy też byliście niemile widziani na początku jak budowano TBSy w miejscu gdzie były takie same "tereny zielone", wcześniej malinkę też budowano na terenach.... itd... zawsze ktoś narzeka
Tak sie składa, że nie jestem z TBS. A, taka drogę którą ludzie dojeżdżaja od 30 lat do swoich domów, taka ( byle jaka ) drogę jaka miasto dało i od kilku lat twierdzi ze nie ma pieniedzy aby zrobic z nia porzadek choc na inne drogi i chodniki znajduje. Teraz przez budowe droga niszczeje jeszcze bardziej bo jak ma nie niszczeć kiedy wjeżdza na nia auto ważace grubo ponad 3,5 tony - pomijam zakaz. I wiesz, wolałam widok z okna na teren zielony, na nature, niz na kolejne bloki a przy okazji zniszczona zieleń ( wycinka drzew a nie chaszczy ) po której nie zostanie nic.
O którą drogę chodzi? bo nie wiem co ma z tym wspólnego malinowe ? tam oficjalnej drogi nie było - to po czym wjeżdżają ciężarówki od al. solidarności jest na gruncie który miasto sprzedało. chyba że chodzi o ul. sieradzką, ale tam ciężarówki nie jeżdżą na budowę. Wiadomo, że każdy by wolał z okna widok na las czy łąki ale to jest miasto, zabudowuje się i decyzję o takim a nie innym zagospodarowaniu terenu podejmują urzędnicy, do nich proszę słać pretensje że wydali zgodę, to że ktoś buduje na swoim terenie zgodnie z planem zagospodarowania terenu to chyba nic nadzwyczajnego ? mieszkań w Opolu brakuje stąd buduje się i bardzo dobrze. A ta zieleń to chaszcze były dziko rosnące, to nie był przecież park? Dalszą część działki między Wami a al. solidarności też na pewno prędzej czy później ktoś zakbuduje Pozdrowienia dla Sąsiadki pewnie z nr 11 ?:)
Tak sie składa, że auta powyżej 3,5t wjeżdzaja na ulicę Koszalińską, Sieradzka co akurat jest łamaniem przepisów. Szkoda, że nie mogę zamieścić zdjęcia, np tira która na godzine blokuje całkowicie ruch zarówno jezdny jak i pieszy! A,co do drogi, oficjalnie jest czy jej nie ma temat jak wiadomo sporny, fakty są takie że od prawie 30 lat jest i została "zrobiona" przez miasto. A, co do parku, to faktycznie szkoda, że nie powstał zamiast kolejnych bloków :-( Wesołych świąt :-)
Pięknie dlaczego tylko niszczy sie przy okazji budowy to co stare - drogę, tereny zielone itp.
OdpowiedzUsuńJaką drogę? jakie zielone? chaszcze i zaniedbane rozkopane dziadostwo które straszyło, psy tam sr.., czasem może jakieś grilowanie i tyle, pretensje co najwyżej do miasta, że nie miało pomysłu co tam zrobić i sprzedało teren, no i cieszcie się, że tam nie będzie tesco, stacji benzynowej czy innych uciążliwych sąsiadów. A co do sąsiadów, to wy też byliście niemile widziani na początku jak budowano TBSy w miejscu gdzie były takie same "tereny zielone", wcześniej malinkę też budowano na terenach.... itd... zawsze ktoś narzeka
OdpowiedzUsuńTak sie składa, że nie jestem z TBS. A, taka drogę którą ludzie dojeżdżaja od 30 lat do swoich domów, taka ( byle jaka ) drogę jaka miasto dało i od kilku lat twierdzi ze nie ma pieniedzy aby zrobic z nia porzadek choc na inne drogi i chodniki znajduje. Teraz przez budowe droga niszczeje jeszcze bardziej bo jak ma nie niszczeć kiedy wjeżdza na nia auto ważace grubo ponad 3,5 tony - pomijam zakaz. I wiesz, wolałam widok z okna na teren zielony, na nature, niz na kolejne bloki a przy okazji zniszczona zieleń ( wycinka drzew a nie chaszczy ) po której nie zostanie nic.
UsuńO którą drogę chodzi? bo nie wiem co ma z tym wspólnego malinowe ? tam oficjalnej drogi nie było - to po czym wjeżdżają ciężarówki od al. solidarności jest na gruncie który miasto sprzedało. chyba że chodzi o ul. sieradzką, ale tam ciężarówki nie jeżdżą na budowę. Wiadomo, że każdy by wolał z okna widok na las czy łąki ale to jest miasto, zabudowuje się i decyzję o takim a nie innym zagospodarowaniu terenu podejmują urzędnicy, do nich proszę słać pretensje że wydali zgodę, to że ktoś buduje na swoim terenie zgodnie z planem zagospodarowania terenu to chyba nic nadzwyczajnego ? mieszkań w Opolu brakuje stąd buduje się i bardzo dobrze. A ta zieleń to chaszcze były dziko rosnące, to nie był przecież park? Dalszą część działki między Wami a al. solidarności też na pewno prędzej czy później ktoś zakbuduje
UsuńPozdrowienia dla Sąsiadki pewnie z nr 11 ?:)
Tak sie składa, że auta powyżej 3,5t wjeżdzaja na ulicę Koszalińską, Sieradzka co akurat jest łamaniem przepisów. Szkoda, że nie mogę zamieścić zdjęcia, np tira która na godzine blokuje całkowicie ruch zarówno jezdny jak i pieszy! A,co do drogi, oficjalnie jest czy jej nie ma temat jak wiadomo sporny, fakty są takie że od prawie 30 lat jest i została "zrobiona" przez miasto. A, co do parku, to faktycznie szkoda, że nie powstał zamiast kolejnych bloków :-( Wesołych świąt :-)
OdpowiedzUsuń